Dalej...

Powrót

Kiedy warto skorzystać z pomocy psychologicznej?

Czy wyobrażasz sobie siebie korzystającego/korzystającą z pomocy psychologa, psychiatry lub psychoterapeuty? Jakbyś się z tym czuł/czuła? Co pomyśleliby o tym Twoi bliscy czy przyjaciele? Co musiałoby się stać, żebyś się na to zdecydował/zdecydowała?

Czytaj dalej...

Podobne pytania mogą pojawiać się naszych myślach, kiedy ciężko nam poradzić sobie z danym problemem i rozważamy zwrócenie się o pomoc do specjalisty. Tym, co może nas przed tym ważnym krokiem powstrzymać, są m.in. nasze utarte i błędne przekonania o tym, że musimy sobie z różnymi sprawami radzić sami.

Kiedy kolejny raz powtarzasz sobie, że sam lub sama powinieneś TO ogarnąć

Samodzielne radzenie sobie z problemami, szczególnie tymi osobistymi, jest mocno gloryfikowane przez kulturę popularną. Przekaz, jaki dostajemy z filmów, seriali i z Internetu, jest jeden: „Sukces możesz osiągnąć sam lub sama. Od ciebie zależy, czy będziesz bogaty, biedny, wysportowany czy nie. Wystarczy odpowiednio się postarać i osiągniesz to, co chcesz”. Te osiągnięcia mogą być przeróżne, ale nie są to tylko typowe cele, jak właśnie schudnąć czy nauczyć się robić to i to. Celem może być też „czuć się lepiej we własnej głowie”, „zatrzymać natłok myśli i niepokój” czy „poradzić sobie z poczuciem zagubienia trudnym do opisania”.

Wróćmy do przekazu, jaki wysyła nam kultura. Jesteśmy zgodni co do tego, że chcąc nabyć nową umiejętność musimy uczyć się od kogoś, kto już ją posiada – nie da się na przykład po prostu usiąść przed pianinem i uderzać w klawisze tak długo i wytrwale, że nagle osiągnie się mistrzostwo. Do opanowania skomplikowanej umiejętności prowadzą długie lata ćwiczeń praktycznych. Dlaczego więc często zakładamy, że możemy samodzielnie (i szybko!) osiągnąć cel związany z naszym samopoczuciem?

Jeśli złapiesz się na tym, że kolejny raz powtarzasz „dobra, jakoś to ogarnę”, to zastanów się, co sprawiło, że do tej pory tego nie ogarnąłeś lub nie ogarnęłaś. Jeśli odpowiedź będzie brzmiała, „bo mi się nie chciało, mogłem/mogłam bardziej się postarać”, to nie powinien być koniec zadawania pytań. Na pewno jest powód (lub kilka powodów) takiego stanu rzeczy. Czasami lęk przed zmianą czy bezradność powstrzymują nas przed działaniem. Jeżeli lepiej zrozumiemy to, co się z nami dzieje i co nami kieruje, łatwiej nam zmieniać nasze nawykowe zachowania. W takim odkrywaniu siebie pomocny właśnie może okazać się specjalista, jak psycholog czy psychoterapeuta.

Kiedy myślisz, że pewnie wszyscy TAK mają i jakoś sobie radzą

Przede wszystkim – nie, nie wszyscy sobie radzą. Część z ludzi potrafi skrywać swoje cierpienie i mogą sprawiać wrażenie, że wszystko z nimi w porządku. Zdarza się, że nie traktujemy tego, co się z nami dzieje, poważnie: jesteśmy coraz częściej smutni i zaczynamy unikać spotkań z ludźmi, ale przekonujemy siebie, że to chwilowe i są ważniejsze problemy na świecie. Czasami w ogóle nie przychodzi nam do głowy, że różne objawy płynące z ciała i zmiana naszego zachowania mogą łączyć się z naszym stanem psychicznym. Problemy z koncentracją, z pamięcią, rozdrażnienie, problemy ze snem, nawracające bóle brzucha czy głowy mogą sygnalizować np. stany depresyjne. Przejawy przeżywanych trudności są bardzo różne, ale każdy z nich wymaga należytej uwagi, przykładowo:

  • kiedy idziesz do szkoły, pojawia się ból żołądka i boisz się, że dzisiaj znowu będą się z Ciebie śmiali,
  • jesteś nieśmiały/nieśmiała i zupełnie nie radzisz sobie z wystąpieniami przed klasą lub inną publicznością,
  • coraz częściej, kiedy trzymasz ostre narzędzia, pojawia się natrętna myśl, że można je wbić w nogę lub rękę,
  • kiedy przeżywasz nieprzyjemne emocje, uspokajasz się nadmiernym jedzeniem, bezmyślnym przeglądaniem Internetu godzinami, czy próbujesz zapomnieć pijąc alkohol lub biorąc narkotyki,
  • coraz częściej przychodzą Ci do głowy myśli, że wszystko straciło sens i jesteś do niczego.

Kiedy nie chcesz skrzywdzić osoby, przez którą czujesz się źle

To szkodliwy mit, że jeśli ktoś nas krzywdzi, wystarczy się odciąć, wyprowadzić, przestać odzywać i tak dalej. Czasami ktoś nas może skrzywdzić w jawny sposób, np. poprzez użycie przemocy fizycznej (pobicie, nadużycie seksualne) lub psychicznej (np. upokarzanie, grożenie, obrażanie). Wówczas musimy się chronić i podjąć odpowiednią interwencję (pomoc zaufanego dorosłego, pomoc medyczna, psychologiczna, zgłoszenie na policję).

Zdarza się, że choć trudno to nam uchwycić i opisać, zaczynamy się źle czuć z powodu tego, jak inna (nawet bardzo bliska) osoba zachowała się (np. dotknęła nas w taki sposób, że czujemy się z tym nieswojo) czy powiedziała (np. skarżąc się, że nigdy nie może na nas liczyć). Nie ignoruj tego. Bywa tak, że nie chcąc tracić np. relacji z przyjacielem staramy się wytrzymywać różne trudne sytuacje, odsuwamy swoje emocje, a niekiedy nawet przypisujemy sobie samemu winę. Czasami w relacji z drugą osobą możesz nie wiedzieć, jak w danym momencie zareagować, choć czujesz, że w środku nie zgadzasz się na dane traktowanie i chcesz, aby zostało ono zmienione. Rozmowa z kimś zaufanym lub specjalistą może Ci pomóc spojrzeć na trudną lub niejasną dla Ciebie sytuację z innej perspektywy. To ułatwi Ci rozeznanie się, co czujesz i z jakiego powodu, a w konsekwencji pomoże wypracować rozwiązania.


Co możesz zrobić, jeśli mają miejsce sytuacje opisane w tekście?

  • Porozamawiać z zaufaną osobą dorosłą (rodzic, inny członek rodziny, nauczyciel, wychowawca, trener)
  • Udać się na konsultację do pedagoga lub psychologa szkolnego
  • Skorzystać z Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116111
  • Poprosić rodzica o umówienie konsultacji w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej lub w innej placówce świadczącej pomoc psychologiczną

Podobne wpisy

  1. Jak rozmawiać z przyjacielem, który przeżywa problemy?

    „Nie przejmuj się”, „Nie się nie stało”, „Weź się wyluzuj”, „Inni mają gorzej” – niestety większość z nas przynajmniej raz w życiu usłyszała coś podobnego w odpowiedzi na zwierzenie się ze swoich problemów. Mimo nierzadko dobrych chęci osób je wypowiadających, słowa te nie mogą sprawiać, że poczujemy się lepiej.

  2. Jak się przygotować do spotkania ze specjalistą? Czy jest się czego bać?

    Przynajmniej kilka razy w życiu mierzymy się z problemem lub wyzwaniem, które nas przerasta. Kłopoty w związku, ciężki egzamin, napięte relacje w rodzinie i wiele innych stresów związanych z codziennym życiem, mogą przytłaczać.